Nie chcecie pracować to oddajcie swoje wynagrodzenia!

Sytuacja patowa, czyli tak jak to czasem bywa w szachach, mimo że trwa nadal w Sejmie, to już na samym początku zakończyła się, do tego remisem. Obywatele to wiedzą, zaś okupanci sali sejmowej sprawiają wrażenie, że żyją w innej rzeczywistości. Aby było zabawniej wszystko na oczach obywateli i na ich koszt – szkoda tylko, że nie dla ich dobra…

Prywatny folwark za publiczne pieniądze!

Kryzys trwa a Ty obywatelu płać posłom – osłom! Biorąc pod uwagę Waszą poselską minimalną miesięczną pensję, za którą musi przeżyć prawie cały rok, biedny przeciętny obywatel, przy ponad 3 bilionach złotych ukrytego długu publicznego, okrągła poselska sumka na rękę wydaje się być maleńką kroplą w morzu pieniędzy uciekających bezsensu z budżetu – za nieprzepracowane tygodnie.

Swoje słowa kieruję teraz na zapatrzonych w siebie posłów – osłów – okupantów, nie dających pracować innym posłom chociażby z popieranego przez nas Klubu KUKIZ`15.

Pobieracie diety i nie pracujecie na rzecz suwerena przez ostatnie tygodnie? Udajecie, że rząd nie ma pieniędzy by pomóc potrzebującym i nie macie jak im pomóc? Blokujecie mównicę i przeszkadzanie w obradach? Skoro nie zapracowaliście w ostatnich tygodniach na swoje poselskie uposażenie – mówię Wam możecie pomóc? Pomożecie? Oddajecie swoje miesięczne uposażenie w całości na chore dzieci, złóżcie mandaty i dajcie pracować innym posłom…skoro nic nie możecie….

Zwykli ludzie są zmęczeni i mają dość tej śmierdzącej patologii…

Dług publiczny wynosi na dzień dzisiejszy już ponad bilion złotych. Natomiast ponad 3 biliony złotych ukrytego długu publicznego to finansowe zobowiązania państwa nieuwzględnione w jego sprawozdawczości budżetowej. Podstawowym jego źródłem są przyszłe zobowiązania państwa, m.in. z tytułu wypłaty emerytur i zasiłków dla bezrobotnych oraz funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej.

Posłowie – osłowie – okupanci, żeby nie było, że zniżam się do poziomu Tomasza Lisa, słowo osioł ma w moim artykule charakter symboliczny.

Zgodnie z prawem mam prawo do wyrażania swoich krytycznych opinii, rozumiem słowo “osioł” po swojemu a wy zrozumiecie je po swojemu. Żeby ułatwić waszym zmęczonym okupacjom oczom i mózgom zrozumienie, co kryje się pod nazwą miłego włochatego stworzenia, w symbolice chrześcijańskiej osioł może być symbolem rozpusty, ale też skromności i pokory. W polszczyźnie osioł symbolizuje: głupotę, tępotę (osioł skończony “kompletny głupiec, dureń”), upartość (uparty jak osioł o człowieku: ‘bardzo uparty’), ciężką pracę (haruje jak osioł pot. ‘ktoś pracuje bardzo ciężko’).

I na koniec przypowieść o byciu osłem:

Jeśli jedna osoba mówi, że jesteś osłem – zignoruj to bo sama jest osłem…
Jeśli druga osoba mówi, że jesteś osłem – przemyśl i postąp jak uważasz.
Jeśli trzecia osoba mówi, że jesteś osłem – idź do weterynarza…..

Random Posts