DWUMIASTO KOSZALIN-MIELNO i… ANNA JAGIELLONKA

W ramach starań o wsparcie idei dwumiasta Koszalin-Mielno, wygłosiłem 9 lutego w Sejmie oświadczenie, starając się zwrócić uwagę na nasze problemy w sposób niekonwencjonalny, ale też uczciwy i szczery. Patrząc z perspektywy historycznej, polską rację stanu na Pomorzu Zachodnim przez stulecia reprezentowały głównie kobiety.

Postanowiliśmy o tym przypomnieć, zwracając uwagę na potrzebę kontynuacji tej tradycji we współczesnej Polsce.

Przygotowana jest już też interpelacja w sprawie dwumiasta Koszalin-Mielno.

Może te dwie kobiety – premier Beata Szydło i burmistrz Mielna Olga Roszak-Pezała – dokonają tego, co dziś przerasta wyobraźnię mężczyzn polityków.

Wysoki Sejmie!


Dwie znakomite decyzje Rządu Premier Beaty Szydło – rozpoczęcie budowy drogi ekspresowej S11 oraz nadanie statusu miasta nadbałtyckiej miejscowości Mielno – stworzyły niespotykaną, historyczną szansę na zagospodarowanie zupełnie dziś zaniedbanego, by nie powiedzieć – porzuconego regionu Polski.

Pomorze środkowe zalicza się dzisiaj do obszarów Polski o największym niedorozwoju, jest zagrożone trwałą marginalizacją, co potwierdza dokument „Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”.

Jest „ubogim krewnym”, „Polską B” województwa zachodniopomorskiego, jego „ścianą wschodnią”.

Na terenach należących do Polski zaledwie od 70 lat mamy do czynienia z występowaniem niezwykle niepokojących zjawisk: depopulację spowodowaną głównie ogromną emigracją, uzupełnianą wzmożonym napływem cudzoziemców, oraz nasiloną depolonizację.

Nałożenie się tych czynników oznacza rugowanie Polski z Pomorza środkowego. Jest to polityka zabójcza dla Polski.

Decyzje Rządu stworzyły niepowtarzalną okazję zagospodarowania stosunkowo niskim kosztem północnej części Pomorza środkowego, przez realizację naturalnej, a nawet oczekiwanej koncepcji dwumiasta Koszalin-Mielno.

Ten związek dwu miast, powiązanych logistycznie i infrastrukturalnie, już dziś w dużym zakresie tworzy w miarę spójny, komplementarny organizm miejski.

Oczywiście dwumiasto to nie wchłanianie jednych przez drugich, czy dominacja jednych nad drugimi, ale związek autonomicznych miast, połączonych wspólnymi interesami, czerpiących korzyści ze swego nadmorskiego położenia.

Historycznie można sięgnąć do przykładu Ligi Hanzeatyckiej, do której należał również Koszalin.

Konieczne jest pilne wdrożenie działań, które pozwolą wypracować spójną i czytelną koncepcję dwumiasta Koszalin-Mielno, jako silnego, rozległego organizmu turystyczno-rekreacyjnego na środkowym Wybrzeżu, pozwalającego na czerpanie korzyści z niewykorzystanego dotąd potencjału morskiego, przyrodniczego, gospodarczego i ludnościowego.

Wąskim gardłem tej koncepcji jest bez wątpienia fatalny stan komunikacji nie tylko między dwoma miastami, ale i w samym Mielnie.

Wysoki Sejmie,
Wiążemy duże nadzieje z Rządem pani Premier Beaty Szydło, ponieważ to jej decyzje otworzyły pole do praktycznej realizacji idei dwumiasta Koszalin-Mielno.

W historii Pomorza Zachodniego, związanej początkami z Polską Piastów oraz nieprzerwanym panowaniem piastowskiej dynastii Gryfitów, często występują postaci wybitnych kobiet, reprezentujących polską rację stanu.

Uważam – starając się uniknąć patosu i zbędnej kurtuazji – że ewentualne dalsze decyzje Pani Premier, sprzyjające realizacji tej idei, postawiłyby ją w orszaku tych wielkich Polek, które swoimi wybitnymi talentami, przyczyniły się do rozwoju Pomorza i jego integracji z Polską.

Ponieważ historia Pomorza Zachodniego jest w Polsce mało znana, przeinaczana i często wyśmiewana, przypominam kilka z tych postaci, upominając się jednocześnie o poważne podejście do zagadnienia kontynuacji polskich tradycji politycznych.

Księżna Anastazja Mieszkówna, córka Mieszka Starego, była żoną księcia pomorskiego Bogusława I. Ich małżeństwo przypieczętowało sojusz pomiędzy książętami zachodniopomorskim i wielkopolskim.

Była matką dwóch władców pomorskich.

Królewna polska Elżbieta, córka Kazimierza Wielkiego, żona księcia pomorskiego Bogusława V. Ich małżeństwo wzmocniło układ o współpracy polsko-pomorskiej, zawarty w 1343 w Poznaniu, skierowany przeciwko Krzyżakom.

Jej synem był Kaźko słupski przewidywany przez Kazimierza Wielkiego na następcę tronu polskiego.

Zofia, żona księcia pomorskiego Eryka II, rzeczniczka spraw polskich, spokrewniona z Jagiellonami i zaprzyjaźniona z królem Kazimierzem Jagiellończykiem, matka najwybitniejszego władcy Pomorza, Bogusława X.

Zasłynęła jako piękna, mądra i niezależna księżna, rzeczniczka zbliżenia Pomorza z Polską.

Anna Jagiellonka, przez Niemców nazywana Anna von Polen, władczyni (regentka) Pomorza Zachodniego, córka króla Kazimierza Jagiellończyka, żona największego władcy Pomorza, Bogusława X i matka dwóch kolejnych władców Pomorza – wydatnie umocniła więzi Polski z Pomorzem.

Mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego, zwłaszcza jego wschodniej części, tworzącej Pomorze środkowe, oczekują zachowania ciągłości tych tradycji naszej myśli państwowej i politycznej, które doceniają geopolityczną rolę Pomorza, przyczyniają się do jego rozwoju i pomyślności oraz wzmacniają związki z Polską.

Dziękuję za uwagę


 

 

 

Stefan Romecki