Kukiz przeprasza rodzinę “Ognia”: Wyrządziłem jej krzywdę

Nazbyt pochopnie użyłem osoby samego “Ognia” w swoim facebookowym wpisie sprzed paru dni. I jest mi z tego powodu prawdziwie przykro – przyznaje dziś Paweł Kukiz, który przeprasza rodzinę Józefa Kurasia

W miniony weekend na lidera Kukiz’15 spadła fala krytyki. Wszystko za sprawą jednego z jego wpisów na portalu społecznościowym, w którym zwrócił uwagę na konieczność weryfikacji Żołnierzy Wyklętych poprzez oddzielenie prawdziwych bohaterów od zwykłych bandytów, którzy wśród nich się zdarzali. Jak przykład jednej z “kontrowersyjnych” postaci Paweł Kukiz podał Józefa Kurasia ps. Ogień. “Takie postaci jak “Bury” czy “Ogień” są – mówiąc bardzo delikatnie – kontrowersyjne. Bóg jest Miłością a ten, który “w imię Ojczyzny” zionie nienawiścią tak, że morduje bezbronnych cywili (a szczególnie kobiety i dzieci) nie ma prawa odwoływać się do Honoru” – pisał Kukiz. Na komentarz ten szybko zareagowała rodzina “Ognia”, która nawiązała z politykiem kontakt.

“Przepraszam”

“Rozmawiam (telefonicznie) od dwóch dni z krewnym “Ognia” – Bartkiem Kurasiem. Dziś spotkam się z nim w Warszawie. Przysłał mi link do filmu, w którym świadkowie wypowiadają się na temat zamordowania przez dwóch podkomendnych “Ognia” kobiety, którą niesłusznie posądzono o współpracę z UB. Została przez nich powieszona. Niewinna. Nie wiedziałem jednak o tym, że za tę zbrodnię jej wykonawcy zostali skazani przez “Ognia” na śmierć” – pisze dziś na Facebooku Paweł Kukiz. Polityk dodaje, że nazbyt pochopnie użył osoby samego “Ognia” w swoim wcześniejszym wpisie.

Lider Kukiz’15 przyznaje, że jest mu prawdziwie przykro z tego powodu. “Przede wszystkim ze względu na krzywdę, którą wyrządziłem Rodzinie majora Kurasia. Nie wiedziałem, że “Ogień” ukarał swoich podkomendnych. I za to bardzo – szczególnie Bartka- przepraszam” – oświadcza.

“Musimy jak najrzetelniej rozliczyć się z przeszłością”

Polityk mimo swojej pomyłki nie rezygnuje z wcześniejszego apelu o oddzielenie ziarna od plew. “Jednak całe to zdarzenie jest również dowodem na to, że nie możemy bezkrytycznie podchodzić do naszej historii. Bo jednak zbrodnia została popełniona przez członków oddziału Wyklętych. Że musimy natychmiast – póki jeszcze żyją ostatni naoczni świadkowie tamtych czasów- jak najrzetelniej rozliczyć się z przeszłością. I jeśli będzie trzeba – musimy uderzyć się w pierś. A będzie trzeba- choćby z powodu tych dwóch morderców. Albo “Burego”, co do którego nie ma żadnych wątpliwości, iż popełnił zbrodnie, które wg IPN “nosiły znamiona ludobójstwa”.Jeśli tego nie uczynimy to nie mamy moralnego prawa by oczekiwać od innych nacji przeprosin za zbrodnie dokonane na Narodzie Polskim” – kwituje Kukiz.

 Źródło: Facebook