Kukiz’15 Poznań serce moje bije. Bo to jest to w co wierzyłem i wierzyłem.

Spoglądam na to zdjęcie, na ten team, na osoby, które znam od dawna i bardzo cenię za całokształt działań i osobowość. Za to kim są. Największy <Szacun w sieci>. Bartosz Garczyński – wiem jak to jest i czasami jak ciężko. Bo teraz Ty, to Ty, ale i zarazem nie Ty! Cytując klasyka.Odpowiedzialność, Wyważenie, wiedzę i konieczność czasami trudnych wyborów. A także powiedzenie tym, którym się wydaje, że wiedzą lepiej i mogą wszystko – NIE! 


Don Kochot – , jak zawsze gdzieś tam w tle, schowany. Pierwszy szef Zmielonych w Poznaniu. Moim zdaniem jedna z najrozsądniejszych osób, jakie dane mi było spotkać. Zawsze skromny, cichy i by dotrzeć do skarbu, jakim jest – droga niełatwą była. WK – chyba nikt nie wie i nigdy się nie dowie ile godzin na słuchawce siedzieliśmy. Mój Jedyny i Główny Pierwszy Doradca!
Moje Złotko (Michał Srebro) – to, co On potrafi wnieść swoimi wyważonymi i na wiedzy historycznej i życiowej wypowiedziami jest cudowne. Czasami ludziom latają myśli między fejsami czy twitami (mi też się to zdarzało wiele razy), a MS od razu potrafił łbem potrząsnąć na tyle, by głupawki z głów się ulotniły. Co prawda nie zawsze się zgadzam, ale właśnie dlatego cenię ponad wszystko, że jest!
Wojciech Tamuć – właściwie nie wiem co napisać. WT – za co Go uwielbiam – za to właśnie, że się nie zgadzał, że był sobą i ja dzięki Niemu zyskiwałem inne spojrzenie. Niekoniecznie z nim musiałem się zgadzać, ale to bardzo cenne! Pamiętam WT tę drogę…. Naprawdę i nigdy nie zapomnę! 
Młynek….. Ech ten ‘mielemy sysytem’, który sam mu wymysliłem – łomatko……. przepraszam  Michał Andrzej Pilc – człowiek serce, za którego we Wrocławiu powiedziałem, że oddałbym rękę. Ok, może czasem ciut wariacki, ale jak to było na samym początku spotykając się na ulicy, gdy o PK nikt nie wiedział jeszcze nic, albo tylko coś tam jako o muzyku. Szukając podpisów. Przyznaję się, przeżyłem z MAP w Bożęcinie w namiocie (Młynek nie zdradzaj proszę szczegułów) i drogę baną dość paskudną do tego gdy DP przyjechał po Nas (Kukiz taxi) i widziałem, jak Cię to wtedy podbudowało. Ale tez przepraszam za tę jedynkę…… Wielką szkodę Ci uczyniłam i biorę to na klatę.
Wybacz mi…..
Qba (Przemysław Jakub Hinc) – znamy się chyba najdłużej i najbliżej siebie mieszkamy. Ok ja jeszcze kawałek dalej…. Bardzo się zmieniłeś:) Zapuściłeś brodę. W tym co robisz starasz się być najlepszy – wiem. Twa firma działa doskonale. Często się z Tobą zgadzałem, albo Ty z tym co ja mówiłem, ale zawsze nasze podejście było inne (jak sądzę). Ty widziałeś to jako prawnik, specjalista od podatków, a ja jako lamer, filozof, człowiek z sieci….. Jak to było możliwe? Nie wiem…..

Widzę na tym zdjęciu i rozpoznaję jeszcze kilka twarzy. Przepraszam, że nie wymieniam, ale nie pamiętam po prostu.
Widzę także wiele osób, których nie znam. Wiem jednak, że skoro dołączyły do K’15 Poznań takim jakie jest, warte są szacunku. Do nich należy przyszłość. By K’15 pozostało takim, jakie miało być od samego początku.

Bo, to, że zawsze ten ‘Poznań’ spychano gdzieś (nie warto pisać przez kogo) było rezultatem tego, że tu zawsze ktoś pamiętał w jakim celu to powstało i potrafił powiedzieć NIE!

Tak było i jest! <Szacun w Sieci> Kukiz’15 Poznan!

Lisu

p.s. Oczywiście brakuje kilku osób na tym zdjęciu, ważnych, ale One zawsze w mojej głowie zostaną!

 Kukiz’15 Poznań serce moje bije. Bo to jest to w co wierzyłem i wierzyłem.
K’15 to nie tylko południowo-wschodnia Polska…..

źródło :FB

autor:Konrad Przesławski