Kukiz’15 jest przeciwny zmianom w systemie finansowania OSP w Polsce

Przedstawiam stanowisko, które wygłosiłem w Sejmie w imieniu Klubu Poselskiego Kukiz’15 do ustawy o zmiany ustawy o ochronie przeciwpożarowej, zawartej w druku nr 1412.

Założeniem rozwiązania jest nałożenie obowiązku na ubezpieczycieli, by przekazywali 10% sumy wpływów uzyskanych z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia od ognia na cele ochrony przeciwpożarowej. Kwotą tą w całości dysponowałby Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej.

To rozwiązanie zmienia dotychczasowy stan rzeczy, w którym o przeznaczeniu środków na ochronę przeciwpożarową, pozyskiwanych z tego tytułu, decydują dwa podmioty: Komendant Główny PSP i Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. Zdaniem wnioskodawcy powoduje to rozmywanie się odpowiedzialności za stan ochrony przeciwpożarowej i podległości operacyjnej w terenie oraz powielanie decyzji co do ilości i rodzaju zakupionego sprzętu.

Jednakże – zdaniem większości strażaków: ochotników i nawet zawodowych przyczyna tego rozwiązania jest inna. Uważają oni, że pod szyldem racjonalizacji wydatków dokonuje się rewolty w układzie politycznym opartym na ochotniczych strażach pożarnych. Ale przecież nie o to tu chodzi.

Nie da się zarzucić strażakom-ochotnikom, że marnują środki otrzymywane na ochronę przeciwpożarową. Często to oni dofinansowują – także przez różnorodne akcje – zakup potrzebnego sprzętu, środków transportu, umundurowania bojowego i paradnego. Bo strażak powinien przecież także wyglądać, co ma a celu również pozyskiwanie młodych adeptów do tej odpowiedzialnej służby.

Gdy popatrzymy na funkcjonowanie OSP, to musimy widzieć oprócz ich rzeczywistego udziału w systemie zapobiegania i obrony przed różnymi klęskami żywiołowymi także inną działalność strażaków-ochotników. I istnieje poważna obawa, że na tę działalność nikt im nie da funduszy. Takie jest stanowisko wielu zarządów OSP w Polsce. Zwłaszcza z tych regionów, w których współpraca między PSP i OSP, a także współpraca między OSP a samorządami, współpraca między różnymi lokalnymi podmiotami a OSP układała się dobrze. Proponowany nowy system wspomagania finansowego zachwieje tymi relacjami i wprowadzi marazm publiczny.

Jeśli Prawu i Sprawiedliwości tak naprawdę chodzi o wyeliminowanie PSL-u ze sceny politycznej, to może zastosować inny instrument. Przecież z tej mównicy sejmowej słyszeliśmy – w ramach tzw. audytu – o niezliczonej ilości afer podczas rządów PO/PSL i zapowiedzi ich zbadania, o rozliczeniu aferzystów z tego układu. I co ? i nic. Także mamy przypadki sojuszy politycznych PiS-u i PSL na szczeblu powiatów. Chodzi więc tak naprawdę o wykorzystywanie wszystkich dostępnych środków do sprawowania władzy, a że kosztem społeczeństwa, no to cóż.

Czyżby zabranie środków ZG ZOSP było skuteczniejszym środkiem osłabienia PSL-u niż udowodnienie mu odpowiedzialności za afery poprzedniej koalicji?

Niestety PiS proponowaną ustawą wkracza na kolejne poletko walki, tym razem do walki ze społeczeństwem, z jego obywatelskimi inicjatywami i postawami oraz chce zburzyć budowane przez dziesiątki lat pozytywne tradycje ochotniczej służby strażaków dla polskiego społeczeństwa.

Rola ochotników strażaków to nie tylko udział w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym przez wyspecjalizowane jednostki OSP, ale też udział w mniej wyspecjalizowanych interwencjach, do których potrzebny jest nie tylko profesjonalny sprzęt, wysokie kwalifikacje strażaków-ochotników, ale też ich serce. To także udział w kreowaniu codziennej i niecodziennej postawy służby, na co też są potrzebne pieniądze.  A to często umyka dysponentom środków.

I jest jeszcze jedna ważna sprawa, o której z tej mównicy trzeba powiedzieć. To sprawa strażaków-ochotników, którzy ponieśli poważny uszczerbek na zdrowiu lub zostali kalekami w wyniku szkoleń, akcji bojowych i innych interwencji. Ludzie ci często pozostają bez jakiejkolwiek instytucjonalnej pomocy. To tylko dzięki swoim kolegom, jak np. druhom z Izdebnika, Łaśnicy i Paszkówki w powiecie wadowickim, a także wielu innych miejscowości, których nie sposób wymienić, mogą żyć na minimalnym egzystencjalnym poziomie. Kukiz’15 w tym zakresie przygotował rozwiązanie systemowe i miejmy nadzieję, że będzie szybko procedowane.

Klub Kukiz’15 jest przeciwny takim zmianom w systemie finansowania OSP w Polsce, jaki proponuje się w procedowanej ustawie. Od niej nie przybędzie środków, a niepotrzebnie może dojść do zantagonizowania się jednego ze środowisk odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Polaków.-informuje poseł Brynkus