LUD FOCHA PUSZCZA NA POSŁA CHRUSZCZA…

Proszę państwa powstała niecodzienna sytuacja, którą zamierzam wam przedstawić jednak z uwagi na jej delikatność proszę nie wieszać za to na mnie psów bo futer nie lubię. A już z psów szczególnie.


Sylwester Chruszcz nasz poseł rozważa kandydowanie na urząd prezydenta miasta Szczecina.
I wydaje się że obecnie taktycznie jest to nawet niezłe posunięcie bo do sejmu przyjdzie dwójka z listy więc nadal mamy swojego posła z tego regionu ale dodatkowo rozpoznawalną osobę z Kukiz’15 na wysokim urzędzie samorządowym.

Chwali się tez posłowi chęć poświęcenia lokalnej swojej społeczności oraz chęci rozbicia betonowego układu, który tam istnieje od dawna.

I wydawałoby się, że na tym moglibyśmy zakończyć.

Ale jednak nie…

Informację o rozważaniu kandydowania naszego posła Chruszcza podało niedawno Radio Szczecin.
I gdyby tylko o tego newsa chodziło nie byłoby problemu.

Niestety w swoim wpisie dziennikarze tego radia podali, że Kukiz’15 do wyborów samorządowych w Szczecinie utworzy koalicję z partią Wolność Korwina – Mikke, przedstawiając to w taki sposób jakoby wszystko było już przyklepane.

http://radioszczecin.pl/1,348426,kukiz15-stworzy-koalicje-z…

I tutaj zaczynają się schody…
——————————————————————

Po sprawdzeniu wydaje się, że artykuł jest nadużyciem i nadinterpretacją bo na razie żadna opisywana sytuacja nie zaistniała i możemy odczuwać jako k’15 dyskomfort, że ktoś próbuje nas na siłę postawić przed faktem dokonanym i lokalnie wciskać w ramiona JKM. Na co z wiadomych powodów reagujemy wysypką i bulgotaniem.

—————————————————————–
Zaistniała sytuacja z takim przekłamaniem to idealny przykład braku kontaktu miedzy posłami a dołami oraz dowód na to, że posłowie nie zwracają uwagi na to jak skutecznie psują się w takich sytuacjach ich relacje z wyborcami i działaczami.

Jeśli zdarza się coś takiego należałoby by pan poseł czy jego asystent uprawniony do wypowiadania się w jego imieniu pojawił się tu czy w innym miejscu lub nawet na swoim profilu i zdementował takie newsy bądź wyjaśnił, że zaszło nieporozumienie bądź zmanipulowano jego słowa czy w zależności od sytuacji, że jest to kłamstwo.

Nie przyjmuję również żadnych tłumaczeń pt. – nie ma kto kontrolować tego co pojawia się w sieci na temat posłów a sami posłowie też nie są w stanie tego robić.

Zachodzi pierwsze pytanie o asystentów społecznych… a oprócz nich w sieci były setki młodych ogarniętych aktywistów, najczęściej studentów, którzy w kampanii i tuż po samych wyborach aż jęczeli by on-line pomagać naszym posłom.

Podejrzewam, że możliwość wpisania sobie do CV współpracy z posłem była już wystarczającą motywacją.

Podobnie było z ludźmi którzy robili świetne grafiki w czasie kampanii i z pewnością część z nich by chętnie pomagała posłom od strony graficznej i nie tylko on-line.

Posłowie przecież mają biura potrzebują plakatów, ulotek, jakiś informacyjnych choćby wykresów na dany temat itd.

Z wielką przykrością muszę powiedzieć, że oprócz posła Brynkusa u którego dostrzegam, że niejako zadbał o swoje zaplecze w sieci to żaden inny poseł tych atutów nie wykorzystał.

A niedbanie o swój lokalny żelazny elektorat gdzie kontakt jest tylko przez sieć i dopuszczanie do takich niepokojących sytuacji i plotek bez ich natychmiastowego sprostowania skończy się tym drodzy posłowie, że ten swój żelazny elektorat zamienicie w swoich wrogów.

Stara prawda mówi, że od miłości do nienawiści jest maleńki kroczek a zawiedzione nadzieje i zaufanie mści się 4 razy.

Polecam ten problem uwadze i rozwadze.

 Małgorzata Leśnikowska

źródło FB: https://www.facebook.com/groups/1626250960940754/

Random Posts

Dodaj komentarz