Międzynarodowej Konferencja „Konopie – pomost między przeszłością i przyszłością”, nad którą patronat objął Ruch Kukiz’15. Posłowie Jarosław Sachajko i Paweł Szramka podczas otwarcia

 Międzynarodowej Konferencja „Konopie – pomost między przeszłością i przyszłością”, nad którą patronat objął Ruch Kukiz’15. Posłowie Jarosław Sachajko i Paweł Szramka podczas otwarcia.

10441278_989143627827369_3542509731573384132_n

Konopie szansą dla Polski
Niezrozumiałe jest niemal całkowite zaprzestanie uprawy w Polsce konopi włóknistych – Cannabis sativa, które jeszcze nie tak dawno były bardzo powszechne w naszym kraju i stanowiły niemal podstawę polskiego rolnictwa oraz polskiego przemysłu budowlanego, celulozowego, tkackiego, powroźniczego czy modelarskiego. Również przemysł spożywczy korzystał z wartości odżywczych tkwiących w tym surowcu, i tak np. prozdrowotny olej z konopi był w powszechnym użyciu.
Dziś już wiemy, że domy wykonane z tzw. bloczków konopnych mają bardzo dobre parametry izolacyjne oraz ogromną trwałość i z powodzeniem mogą być stosowane w budownictwie jako bardzo tani materiał budowlany. Liny czy materiał wykonany z konopi mają również ogromną wytrzymałość.
Co jednak także bardzo ważne, konopie miały jeszcze stosunkowo niedawno znacznie większe zastosowanie w lecznictwie naturalnym, o czym wspominają przedwojenne Farmakopee, ale także Farmakognozja (tj. podręcznik dla studentów farmacji) z roku 1977. Dopiero era korporacji ostatecznie odcięła polskie rolnictwo od tej niezwykle cennej i wszechstronnej uprawy. Tymczasem wiadomo, że konopie to prawdziwe panaceum na niemal wszystkie dolegliwości i schorzenia (poniżej lista chorób i zastosowań).
Powód wycofania konopi z uprawy jest tylko jeden: ogromny wpływ na Polską politykę, a co za tym idzie gospodarkę, ponadnarodowych korporacji, które od lat dążyły i dążą nadal do całkowitego wyeliminowania surowców naturalnych w przemyśle i w lecznictwie. Produkty bazujące na surowcach naturalnych nie przynoszą bowiem wystarczających dochodów nastawionym na maksymalny zysk korporacjom. Stanowią za to niezwykle poważną i znacznie tańszą konkurencję dla ich produktów przemysłowych. Naturalnych roślin uprawnych, tj. takich, które nie zostały poddane modyfikacji genetycznej, nie da się też opatentować, a co za tym idzie ich uprawa jest mało opłacalna. Presja i agresywny lobbing korporacji są tak silne, że rządzącym często trudno się przed nimi obronić. A jednak cel działania dla polskiego rządu powinien być całkowicie jasny: suwerenność w każdym możliwym zakresie. Żadna więc forma uzależnienia od innych krajów czy ponadnarodowych karteli jest dla Polski zdecydowanie niekorzystna. Przyczynianie się do utraty suwerenności w jakimkolwiek sensie stanowi skrajny przejaw braku odpowiedzialności wobec własnego kraju i Narodu.
Dlatego konieczny jest powrót do tradycyjnej uprawy jaką są konopie – kiedyś polski skarb i polska tradycja. Będzie to stanowić przejaw postępu najwyższej próby. Musimy bowiem pamiętać o chronieniu naszego naturalnego środowiska i bazowaniu na możliwie naturalnych surowcach w każdej gałęzi przemysłu. Wszystko, co służy Matce Ziemi, służy w najlepszym tego słowa znaczeniu także nam, Polakom, Narodowi o słowiańskich, tj. nierozłącznie związanych z Naturą, korzeniach.

12717409_989143477827384_8986428480951662449_n

12742399_989143281160737_7145521103990666522_n

Random Posts