MISIEWICZE Jarosława Kaczyńskiego WKRACZAJĄ DO AKCJI !

Rok od zaprzysiężenia rządu Beaty Szydło GUS ogłosił, że w III kwartale tego roku PKB wzrósł o 2,5 proc., a oczekiwano, że będzie to 2,9 proc.
To najgorsza informacja z gospodarki od równo trzech lat.

jaroslaw_kaczynski_sejm_przediebiorcy

Bardzo szybko winnych tej sytuacji znalazł prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Podczas specjalnego wywiadu w TVP ogłosił, że:

„Są trudności z inwestycjami ze środków europejskich, także tymi, które są w rękach samorządów. Są różne blokady, niekiedy bardzo dziwne blokady. Są na pewne cele pieniądze, a przedsiębiorcy związani z partiami opozycyjnymi dzisiaj nie chcą podejmować różnego rodzaju przedsięwzięć gospodarczych. Zyskownych dla nich, bo uważają, że lepiej zaczekać, aż wrócą dawne czasy. Ale one nie wrócą, zapewniam, że nie wrócą”.

A jak jest naprawdę?

Jak podał po powyższym wywiadzie GUS największy spadek nakładów wystąpił w sektorze dostaw wody, gospodarowania ściekami i odpadami – tu nakłady były o 50,2 proc. niższe niż przed rokiem (rok temu był wzrost o 10,3 proc.). Cięcia inwestycji widać również w branży transportowo-magazynowej (o 40,2 proc.) oraz w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (o 13,6 proc. wobec wzrostu przed rokiem o 32,7 proc.).

Tak się składa, że zarówno pierwsza, jak i trzecia z tych branż to domena albo samorządów, albo rządu, a nie firm prywatnych.

Mało tego dane o wydatkach inwestycyjnych na majątek trwały i wartości niematerialne i prawne w osiemdziesięciu spółkach o największej kapitalizacji na giełdzie wskazują że łączna wartość ich wydatków w pierwszych trzech kwartałach 2016 roku nie tylko nie spadła, ale nawet wzrosła – i to o aż 22 proc., czyli o 6,3 mld zł.

Liderem wzrostu inwestycji był Orange Polska, który wydał na inwestycje 4,3 mld zł, czyli o 3,2 mld zł więcej niż rok temu.
Dalej jest PKN Orlen, którego inwestycje wyniosły 4,0 mld zł, czyli o 2,1 mld zł więcej niż rok temu.
Tu należy się wyjaśnienie – tylko 54 proc. do Polski.
Nakłady znacząco zwiększał zresztą też nasz drugi producent paliw, czyli Lotos – i to o aż 110 procent.

U kogo spadło?

Na pierwszym miejscu w spadkach nakładów jest producent kauczuku syntetycznego Synthos (Michał Sołowow). Wydatki inwestycyjne spadły tu o 0,4 mld zł. ale wydano 302 mln zł na zakup niemieckiego przedsiębiorstwa, INEOS Styrenics, (czyli firma rozwijała się, ale akurat w inny sposób).

Na kolejnych miejscach na liście spadku nakładów są jednak spółki, gdzie to rząd decyduje o stanowiskach prezesów. Mamy więc KGHM, gdzie i tak z wydanej kwoty 2,5 mld zł, spora część trafiła do Chile, a nie do Polski. Redukowały inwestycje też Tauron (-197 mln zł) i PGNiG (-169 mln zł).
Dopiero na kolejnych miejscach w spadku nakładów są firmy prywatne: kontrolowany przez Leszka Czarneckiego Getin Noble Bank oraz właściciel sieci Reserved (LPP).
Dalej, znowu własność pośrednio państwowa, czyli kopalnia węgla LWB Bogdanka, itd.

Jak widać „dobra zmiana” w spółkach państwowych już „działa”. Tylko dlaczego Kaczyński za głupotę swoją i swoich partyjnych towarzyszy obarcza przedsiębiorców?


Tajemnicą poliszynela jest że znaczna część „dobrej zmiany” w spółkach państwowych wprawdzie nie umie czytać bilansu firmy w których zarządza ale za to świetnie im idzie stawianie, w służbowych laptopach, różnego rodzaju pasjansów.

Ciekawe że nikt z posłów nie poprosił o wyszczególnienie przyczyn spowolnienia i nie zaapelował do J. Kaczyńskiego o przeprosiny wobec polskich przedsiębiorców z których pracy żyją posłowie i prawie cały sektor państwowy.

Czas aby Posłowie Kukiz’15 zadali trudne pytanie z mównicy prezesowi Kaczyńskiemu !

Cytaty Źródło: Fakt24, money pl.