Paweł Kukiz-„Nie zamierzam pieniędzy „hotelowych” wpłacać do kasy Sejmu wolę je oddawać bezpośrednio potrzebującym ludziom”

SE nadal szkaluje.
Tym razem twierdzi, że wyciągam z kieszeni podatników pieniądze na sejmowy hotel i żąda abym pieniądze, które zostały wydane przez podatnika na mój pobyt w Warszawie zwrócił-Wyjaśnia  Paweł Kukiz na swoim FB

Ja zrozumiałbym zarzuty gdybym skorzystał z ryczałtu 2200 złotych miesięcznie na mieszkanie. Rocznie wyciągnąłbym więc prawie 25 tys złotych. Ale korzystam ze znacznie tańszego hotelu. O tym niżej.

1. Podatnik utrzymuje nie mnie ale BUDYNEK należący do Sejmu. Bez względu na to czy bym mieszkał czy nie – Sejm (z pieniędzy podatnika) ów budynek utrzymywać MUSI.
2. Ale ok – zobaczmy ile kosztowały moje pobyty w Warszawie od początku kadencji …
72 zł (jedna doba) razy 135 (tyle razy nocowałem) = 9720 złotych. Podzielmy to przez 15 miesięcy (tyle już trwa kadencja). Wychodzi 648 zł na miesiąc.
Przypominam- mieszkanie kosztowałoby 2 200 zł.
3. Nigdy dotąd nie chwaliłem się wielkością wpłat charytatywnych, które robię ale dziś zmuszony jestem przedstawić CZĘŚĆ z okresu mojej działalności sejmowej by obalić kłamstwa SE jakobym wyciągał podatnikowi pieniądze z kieszeni. (na zdjęciach)
UWAGA – NIE ODPISUJĘ DAROWANYCH KWOT OD PODATKU!!!
4. Nie zamierzam pieniędzy „hotelowych” wpłacać do kasy Sejmu- wolę je oddawać bezpośrednio potrzebującym ludziom.
5. Panie Jastrzębowski – to co wyprawiacie ostatnio ze mną to nie jest zwykła nierzetelność dziennikarska.

To pospolita dziennikarska bandytka.

Pojawiają się pierwsze Sprostowania :

Posłuchajcie Wyjaśnień Pawła Kukiza:

Paweł Kukiz o nagonce na jego osobę 16.03.2017

Potwierdzenia Wpłat Pawła Kukiza :