Poseł KUKIZ’15 Jarosław Sachajko-złożyłem projekt ustawy umożliwiający sprzedaż żywności od rolników w sklepach, restauracjach, stołówkach!

Informuje poseł Kukiz’15 Jarosław Sachajko !
W piątek złożyłem projekt ustawy umożliwiający sprzedaż żywności od rolników w sklepach, restauracjach, stołówkach!


Polacy są coraz bardziej świadomi, że produkty, które kupują i które spożywają mają ogromny wpływ na ich zdrowie. Kolorowa, ale “plastikowa” żywność z supermarketów jest tania i powszechnie dostępna.
Brak jest alternatywy!
Aby kupić żywność zdrową, smaczną, bogatą w składniki odżywcze, odznaczającą się wysoką jakością i wyprodukowaną bezpośrednio przez rolnika konsument musi wykazać się dużym zaangażowaniem i poświęcić czas, aby taką żywność znaleźć.
W tym aspekcie nasz kraj pozostał daleko w tyle za państwami Europy Zachodniej.
W Austrii żywność wytworzoną przez rolnika kupisz w lokalnych restauracjach i na lokalnych stacjach benzynowych, a we Francji czy w Niemczech, oprócz różnego rodzaju festynów i kiermaszy, żywność kupisz w przydrożnym sklepiku.
W Polsce konsument, aby ,,zdobyć” żywność prosto od rolnika musi, albo w konkretny dzień udać się na targ, albo udać się osobiście do gospodarstwa rolnika i na miejscu zaopatrzyć się w poszukiwane produkty.
Sytuację miała zmienić uchwalona przez Sejm ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników, która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. Podczas prac nad ustawą posłowie podkreślali konieczność umożliwienia sprzedaży przetworzonej przez rolników żywności do lokalnych sklepów czy stołówek.
Złożona została nawet poprawka, która taką szansę miała dawać. Niestety – miała – bo ustawa sama w sobie jest niespójna. Z jednej strony, na podstawie przepisów podatkowych, daje możliwość sprzedaży żywności do sklepów i restauracji, a z drugiej, na podstawie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia – zabrania.
Rządzący nie uznali problemu za istotny i przekonani są, że przyjęta ustawa w istotny sposób przyczyni się do rozwoju polskich małych i średnich gospodarstw.
Taka postawa dziwi tym bardziej, że o ile w Polsce mamy ok. 1,5 mln gospodarstw rolnych, których proponowane rozwiązanie dotyczy wprost, to konsumentami jesteśmy wszyscy – jest nas ponad 38 mln. Każdy z nas chciałby wchodząc do lokalnego sklepu kupić dżem, który składa się jedynie z owoców, a nie sztucznych barwników, a konsystencją przypomina galaretkę, albo aby dzieci w szkole mogły zjeść zupę pomidorową z pomidorów wyhodowanych w sąsiedniej miejscowości, nie importowanych z Hiszpanii.
W związku z powyższym bezzasadne jest dalsze utrzymywanie obecnego stanu, który uniemożliwia sprzedaż wytworzonej przez rolników żywności do sklepów, stołówek jak również restauracji. Polskim rolnikom należy zapewnić warunki pozwalające na swobodny rozwój ich gospodarstw, a nie już na starcie podcinać skrzydła.
Naszym celem powinien stać się powrót tradycyjnej roli rolnika, jako wytwórcy i przetwórcy żywności, a co za tym idzie przywrócenie rolnikowi prawa do sprzedaży produktów żywnościowych wytworzonych w sposób tradycyjny, domowy, pochodzących z własnego gospodarstwa.
Wyłącznie w ten sposób możliwe jest stworzenie rolnikom odpowiednich warunków dla rozwoju, a konsumentom szerokiego i łatwego dostępu do produktów naturalnego pochodzenia, zdrowych, świeżych.
Informuje poseł Sachajko

Okręg 7 Chełm – Poseł Jarosław Sachajko