Poseł Kukiz’15 Paweł Grabowski !wydarzenia 16 Grudnia w Sejmie

Moi drodzy,

Wielu z Was pytało mnie o wczorajsze wydarzenia w Sejmie i pod Sejmem oraz o moją opinię w tej sprawie. Zamiast odpisywać każdej osobie z osobna, odpowiedzi na zadane pytania udzielę tutaj, mając nadzieję na to, że zachowacie w ewentualnych komentarzach umiar i powściągliwość. Jednocześnie zastrzegam, że jest to mój punkt widzenia.

1. Wczoraj, podczas głosowania nad budżetem na 2017 r., marszałek Kuchciński bezpodstawnie wykluczył z obrad posła Szczerbę.
Powodem było prawdopodobnie wywieszenie kartki , bo nie wierzę, aby wykluczył go za słowa „kochany panie marszałku, muzyka łagodzi obyczaje”, skoro Szczerba omawiał poprawkę dot. Sinfonia Varsovia.

2. Po wykluczeniu posła Szczerby, posłowie PO zaczęli protestować w obronie kolegi i zablokowali mównicę.
Rozpoczęło się kręcenie filmików, robienie sweet foci i generalnie świetna zabawa.
To był najbardziej żenujący moment, bowiem jak na dłoni było widać (a co zostało zupełnie pominięte w mediach), że to po prostu partyjna gra, taki plemienny taniec, który ma rozbudzić elektorat. Byliśmy tym oburzeni, ale dość szybko zorientowaliśmy się, że cała ta sytuacja przypomina wojnę, gdzie zwaśnione strony sprzedają sobie wzajemnie broń, by następnie żołnierze mogli strzelać i niszczyć do woli wszystko dookoła.
Wy, drodzy obywatele, pełnicie rolę cywilów, niestety.

3. Następnie poseł Kaczyński dał sygnał, że się nie ugną i można było odnieść wrażenie, że obie strony idą na zwarcie.
My w tym wszystkim czekaliśmy, aż przedstawiciele partyjnych plemion się uspokoją i będziemy mogli normalnie głosować poprawki do budżetu, dotyczące m.in. obwodnicy Niemodlina i budowy drugiej przeprawy mostowej w Brzegu.
Nie doczekaliśmy się jednak…

4. Zamiast normalnej pracy rozpoczęło się politykowanie. Okazało się, że PiS nie ma odpowiedniej ilości posłów do przegłosowania budżetu i poseł Suski przybył przekonywać posłów niezrzeszonych, WiS oraz niektórych naszych, aby dołączyli do obradujących w sali kolumnowej posłów PiS.
Tu warto zaznaczyć, że przeniesienie obrad do sali kolumnowej było legalne, ale już głosowanie wszystkich poprawek razem – nie.

5. Dwoje posłów Kukiz’15 poszło na salę kolumnową, jednak – z tego co mi wiadomo – głosowali przeciw przyjęciu budżetu w takiej formie.
Warto podkreślić, że ich obecność w sali kolumnowej nie miała wpływu ani na ważność głosowania ani na jego wynik.
PiS potrzebował obecności 230 posłów – a obecnych naliczono 237.
Inna sprawa, czy wszyscy, których policzono byli posłami…
Ponadto warto dodać, że na sali kolumnowej byli również obecni posłowie PO.nowoczesnej, którzy podobnież również zostali „zaliczeni” do liczby 237.
Wcześniej na sali plenarnej PiS miał obecnych 223 posłów, zatem brakowało im siedmiu do kworum, a głosując budżet mieli już nadwyżkę siedmiu.

Wnioski możecie wyciągnąć sami.

6. W tak zwanym między czasie, pod Sejmem zorganizowano manifestację KOD, z mobilną sceną, nagłośnieniem, flagami i – jak się później okazało – gotowymi do zwarcia zadymiarzami. Cała ta manifestacja przypomina mi trochę scenę z filmu pt. „Miś”:
– Jak to, przechodziliście z tragarzami?
– Tak, z tragarzami.
Bardzo cię polubiłem Rysiu…

7. W tak zwanym między czasie zorganizowaliśmy również konferencję prasową, na której jasno i wprost wyraziliśmy stanowisko Kukiz’15, iż nie zgadzamy się na ograniczanie wolności słowa i wolności mediów w Sejmie.
Uznaliśmy, że taka forma wyrażenia naszego zdania – a nie pajacowanie na sali plenarnej . Będzie najbardziej stosowna i da pole do ewentualnych negocjacji z PiS, w których uda się obronić dziennikarzy pracujących na odzień w Sejmie.

Wnioski:

1. Oba partyjne plemiona pokazały, że chcą iść na zwarcie i są gotowe poświęcić Polaków w imię partyjnej „gry na górze”.
PiS nie liczy się z nikim, PO.Nowoczesna zamiast merytorycznej pracy woli awanturę, podczas której można zrobić kilka sweet foci i filmików, aby pokazać “jacy jesteśmy cool” i jak “bronimy demokracji”.
W tym wszystkim zanurzony (po same uszy) jest Kukiz’15, który składa się z antysystemowych posłów bez doświadczenia w „wielkiej polityce”, za to z wielką chęcią do merytorycznej pracy.

2. Konstytucja z 1997 r. jest do wymiany.
Po raz kolejny mamy bowiem do czynienia z kryzysem konstytucyjnym, który blokuje normalne funkcjonowanie państwa oraz rodzi niepokoje wśród obywateli.
Tak było z wyrokiem TK z 9 marca 2016 r., który został wydany z naruszeniem prawa, tak jest z budżetem na 2017 r., który został uchwalony z naruszeniem Regulaminu Sejmu.
O całej „grze o Trybunał” nie wspomnę, bo tego, że prezes TK zajmie się bieżącą polityką nie można było przewidzieć, ale w nowej konstytucji warto się zabezpieczyć również i na taką okoliczność.

I na koniec prośba – nie bądźcie głupi, nie dajcie się wciągać w tę partyjną grę, bądźcie mądrzejsi od „tych na górze” i nie dajcie się skłócić.
Wszak idą święta…

Poseł Paweł Grabowski
Kukiz’15
Potrafisz Polsko

Okręg 21 Opole – Poseł Paweł Grabowski

Random Posts