W spółdzielniach mieszkaniowych wrze!

Pan Poseł Jarosław Sachajko Kukiz’15:
Podobny niepokój nastąpił wśród polityków od lat pozorujących pomoc spółdzielcom.
A wszystko to za sprawą złożonego przeze mnie w imieniu Klubu Kukiz’15 poselskiego projektu ustawy zmieniającego ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych.

Wyraźny podział na dwa obozy: żądających zmian członków spółdzielni oraz broniących obecnego, skostniałego systemu prezesów i wykonujących ich polecenia pracowników był widoczny również podczas zorganizowanej 19 lutego konferencji, której celem było wypracowanie jak najlepszych rozwiązań w zakresie prawa spółdzielczego. Wspomniany cel konferencji nie przyświecał chyba przedstawicielom władz spółdzielni, którzy torpedowali wszystkie pomysły naprawy sytuacji w spółdzielniach mieszkaniowych. Co ciekawe, często padał argument, że proponowane regulacje już istnieją, zatem wszelkie zmiany są niejako fanaberią członków spółdzielni. Nie można w tym miejscu nie sparafrazować słów Ś.P. Kazimierza Górskiego – skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?

Dlaczego ruch spółdzielczy, który w wielu państwach na świecie jest jedną z głównych form zrzeszania się obywateli, w Polsce został skrajnie wynaturzony?

Dlaczego setki obywateli walczą w sądach ze spółdzielcami o poszanowanie i respektowanie ich praw?

Dlaczego celem spółdzielni, zamiast spełniania podstawowego celu jakim jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych obywateli, dążą do gromadzenia ogromnych majątków?

Projekt ustawy, który został napisany przez i dla spółdzielców dąży do jak najpełniejszego zabezpieczenia praw członków spółdzielni oraz do przywrócenia równości we wzajemnych relacjach.
Jedną z wielu zaproponowanych w projekcie ustawy zmian jest wprowadzenie jawności i swobodnego dostępu członków spółdzielni do jej dokumentów. W ten sposób przywrócona zostaje prawidłowa relacja pomiędzy zarządem, a członkami spółdzielni, którzy odzyskują wpływ na ich własny majątek i funkcjonowanie spółdzielni.
Nowelizacja zakłada również wprowadzenie pełniej transparentności działań organów spółdzielni. Co więcej, każdy członek organu zarządzającego spółdzielnią będzie musiał liczyć się z tym, że jeżeli w konsekwencji swoich działań doprowadzi do wyrządzenia szkody spółdzielni lub jej członkom, poniesie odpowiedzialność swoim osobistym majątkiem.
Skłoni to członków rady nadzorczej oraz zarządu do rzetelności oraz dbałości o sprawy spółdzielni, które dotychczas często nie miały miejsca.
Niemniej ważne dla zapewnienia przejrzystości funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych jest odpowiedni wybór członków zarządu oraz rad nadzorczych. Dlatego proponujemy wprowadzenie dwukadencyjności, aby nie doprowadzać do sytuacji swoistego ,,zasiedzenia” w spółdzielni i czynienia z pracy w jej strukturach głównego źródła dochodu. Chcemy zapobiec również sytuacjom, w których w spółdzielniach pracują całe rodziny lub gdy dochodzi do konfliktu interesów, ponieważ jedna osoba pełni funkcję zarówno zarządzającego jak i kontrolującego. Z kwestią tą łączy się problem lustracji spółdzielni, a mianowicie bardzo częstych sytuacji, gdy w jednym miesiącu prezes spółdzielni A prowadzi lustrację spółdzielni B, a w kolejnym miesiącu jest odwrotnie. Sytuacje takie, nawet jeżeli dokonane z pełną starannością rodzą wątpliwości co do bezstronności oraz niezależności przeprowadzanych badań. Dlatego w projekcie ustawy jasno zapisaliśmy, że funkcji lustratora spółdzielni mieszkaniowej nie może pełnić osoba będąca członkiem organów spółdzielni mieszkaniowej, co przywróci ufność w rzetelność przeprowadzanej lustracji.

Zapraszam do obejrzenia nagrania konferencji oraz do udostępniania znajomym.
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje_arch.xsp…

Proszę również do zapoznania się z projektem ustawy i przesyłanie merytorycznych uwag.
http://orka.sejm.gov.pl/…/6F1A6CFB290EFFDD…/%24File/1268.pdf

źródło :https://www.facebook.com/iwona.mozejko/posts/1234989139952121