Rafał Wójcikowski (Kukiz’15) zmasakrowanie programu 500 plus

SUBSKRYBUJ mój kanał na YouTube: http://bit.ly/1hi2XbN! Zapraszam http://PrawicowyInternet.pl
11. posiedzenie Sejmu VIII kadencji || 9 lutego 2016
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.

Jeżeli mogę… To jest pewne nawiązanie do pewnej rocznicy, szczególnej rocznicy. W moich 40 dotychczasowych wystąpieniach mój strój był bez zarzutu, a to jest moje 41. wystąpienie, ono ma specyficzny charakter i ma o czymś państwu przypominać. 5 lutego mieliście państwo pewną rocznicę, większość z was uczestniczyła w tym przynajmniej duchem.
(Poseł Sławomir Nitras: Brak kultury, proszę pana, brak kultury.)
To jest pana zdanie, a moje zdanie jest zupełnie inne.
Proszę państwa, rozmawiamy o ustawie zwanej potocznie 500+. Myśmy w ruchu Kukiza długo szukali, skąd Prawo i Sprawiedliwość czerpało natchnienie, konstruując tę ustawę. I znaleźliśmy. Proszę sobie wyobrazić: podręcznik ˝Wiedza o społeczeństwie˝, podręcznik dla gimnazjum, s. 100, czytanka ˝Dobro państwa czy dobro partii?˝. Przeczytam ćwiczenie nr 8.
˝Przeczytaj opis sytuacji, wykonaj polecenia.
Partia Powszechna Szczęśliwość ma większość głosów w parlamencie i decydujący wpływ na prawa ustanawiane w państwie. Politycy z tego ugrupowania postanowili przed zbliżającymi się wyborami przeprowadzić reformę systemu podatkowego. Pomimo problemów finansowych kraju zdecydowano o przyznaniu wszystkim pracującym pełnoletnim obywatelom ulgi podatkowej w wysokości 500 zł. Osobom niepracującym wypłacono 500 zł w gotówce. Wyjaśnij, co twoim zdaniem chcieli osiągnąć politycy partii Powszechna Szczęśliwość dzięki reformie systemu podatkowego. Omów skutki decyzji parlamentarzystów dla finansów państwa˝.
Nawet dzieci w gimnazjum wiedzą, po co państwo wprowadzają tę ustawę w takim kształcie i w zakresie, w jakim państwo ją wprowadzają. Państwo sami przyznają w uzasadnieniu ustawy, że efekt pronatalistyczny będzie znikomy, będzie śladowy. Państwo zakładają, że w ciągu 10 lat urodzi się 280 tys. dzieci, tak państwo napisali. To znaczy, że w ciągu roku przeciętnie urodzi się góra 30 tys. dzieci. Co to oznacza? Że liczba urodzeń wzrośnie z 380 tys. do 410 tys., o 10%, czyli wskaźnik dzietności z 1,3 maksymalnie do 1,5. Czy to uchroni nas przed apokalipsą demograficzną w najbliższych 20 latach? Sami państwo przyznają, że nie uchroni. Sami państwo wiedzą, że nic to nie da.
W uzasadnieniu – jeszcze raz, jeszcze jedna poprawka – państwo interpretują i pokazują nam, jaka jest struktura rodzin z jednym dzieckiem i dwojgiem dzieci, z trojgiem dzieci, z czworgiem dzieci. Tylko że to się sumuje w ramach 100%, a nie bierze się pod uwagę rodzin bez dzieci i nie bierze się pod uwagę singli. Liczba singli od 1989 r. wzrosła z 19% do 29%. To jest prawdziwy problem. Liczba rodzin 0 D, czyli z zerową ilością dzieci, to jest prawie 25% liczby wszystkich rodzin. Razem single, czyli potencjalne rodziny, których nie założono z różnych powodów, i rodziny bez dzieci to jest 50% ogólnej puli. I to jest problem w kwestii niskiej dzietności oraz to, że ponad 50% rodzin z dziećmi to rodziny, które mają jedno dziecko. To jest prawdziwy problem w kwestii niskiej dzietności. Nie chodzi o to, żeby rodziny z trójką dzieci miały czworo dzieci, rodziny z czwórką dzieci miały piątkę dzieci itd., bo rodziny 3 plus to 10% rodzin posiadających dzieci, czyli ok. 5% w ogóle potencjalnych rodzin. Tak więc nie uzdrowicie państwo tym projektem systemu polityki pronatalistycznej. Zachęcam do wsparcia działań portalu PrawicowyInternet.pl:
Płatność PAYPAL: https://www.paypal.me/PrawicowyInternet
Bezpośrednio na konto:
Numer konta: 11 1140 2004 0000 3702 6499 5092
Dariusz Matecki
Z dopiskiem: Wpłata na pomoc w utrzymaniu serwisu PrawicowyInternet.pl